Co zawiera pakiet?
Noclegi w otoczeniu Gór Sowich
Odpoczywacie w Hotelu Dębowym Biowellness & SPA, położonym wśród 10 hektarów parku u podnóża Gór Sowich. Tutaj wystarczy wyjść z pokoju, żeby znaleźć się blisko natury.
Codzienne śniadania
Poranki zaczynacie spokojnie, przy wspólnym śniadaniu. Bez pośpiechu, budzików i szkolnego planu dnia. Dla najmłodszych Gości przygotowujemy również propozycje dopasowane do dzieci.
Codzienne obiadokolacje w Restauracji Tkalnia
Po dniu spędzonym na spacerach, Rytuałach Natury i odpoczynku nie musicie już zastanawiać się, gdzie zjeść. Wieczorem czeka na Was obiadokolacja oparta na sezonowych smakach i kuchni, którą lubią zarówno dorośli, jak i najmłodsi. To moment, żeby jeszcze raz usiąść razem przy stole, porozmawiać o tym, co wydarzyło się w ciągu dnia i spokojnie zakończyć wieczór.
Codziennie 2 Rytuały Natury w cenie pobytu
Każdego dnia zapraszamy Was na dwa różne doświadczenia Biowellness. Jeden Rytuał Natury przygotowany jest dla całych rodzin, drugi tylko dla dorosłych.
Rodzinne rytuały mogą obejmować między innymi Jogę Family, Rodzinny Koncert Mis i Gongów, Family Relax & Breath, Spacer Pięciu Zmysłów, zimową Ścieżkę Bosych Stóp, rodzinne rytuały saunowe czy spotkanie z pszczelarzem.
Nie musicie uczestniczyć we wszystkim. To Wy decydujecie, czy danego dnia macie ochotę na wspólną aktywność, spacer po parku czy kilka godzin nicnierobienia.
Zewnętrzna Strefa Biowellness
W cenie pobytu korzystacie również z Zewnętrznej Strefy Biowellness. Czekają na Was sauna fińska, tężnia solankowa, balia z hydromasażem oraz bio-basen.
Im dłużej zostajecie, tym mniej płacicie
Ferie nie muszą kończyć się po jednej nocy. Im dłużej zostajecie w Dębowym, tym korzystniejsza jest cena pobytu:
1 nocleg – cena podstawowa
2 noclegi – 3% rabatu
3 noclegi – 5% rabatu
4 noclegi – 7% rabatu
5 noclegów – 10% rabatu
Mniej planowania, więcej bycia razem. Śniadanie jest gotowe. Wieczorem czeka kolacja. Pomiędzy nimi macie cały dzień dla siebie. Na spacer, Rytuał Natury, wyjście w Góry Sowie, wspólną saunę albo po prostu na nicnierobienie.
Bo najlepszy rodzinny wyjazd nie zawsze jest tym, podczas którego udało się zobaczyć najwięcej. Czasem jest nim ten, podczas którego wreszcie mieliście czas naprawdę pobyć razem.